Strona główna » Podróże » Hong Kong

Hong Kong

flaga hong kong haart podróże

  • To miasto zdecydowanie zyskuje przemierzając kilometry pieszo i napawając się dystopijną architekturą rodem wprost z nieodległej przyszłości. Atrakcje Hong Kongu to głównie niepowtarzalne panoramy wieżowców, zielonych wzgórz i wody, ale nie tylko. To także bardzo ciekawa historia tych terenów, która odbiła głębokie piętno na teraźniejszości. Wybierz się ze mną na wycieczkę i poznaj także te mniej znane atrakcje Hong Kongu.

    0 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappTelegram
  • Drugi pełny dzień w Hong Kongu mieliśmy zaplanowany już w Polsce. Przedwyjazdowa analiza atrakcji wytypowała Ngong Ping 360, a rezerwacja wejściówek doprecyzowała datę. Co to takiego? W skrócie – ukryta poza miastem, daleko między niedostępnymi wzgórzami wioska, kompleks świątynny i Budda. Co tam było takiego niezwykłego, że musieliśmy odwiedzić wyspę Lantau i odbyć powietrzną podróż?

    0 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappTelegram
  • Pierwszy pełny dzień w Hong Kongu. Jetlag dawał o sobie znać tym bardziej, że mieszkaliśmy w centrum. Tzn. tak myśleliśmy na początku, bowiem z czasem okazało się, że centrum jest wszędzie. Wszędzie zatem był także hałas, gwarne życie, masa ludzi i samochodów, wilgotny gorąc, beton, stal, szkło. Szybkie śniadanie i zaczęliśmy zwiedzanie Hong Kongu. Start był chyba dość klasyczny – Aleja Gwiazd, Wieża Zegarowa, Chunking Mansions, szwędanie po Kowloon Park i wieczorna wizyta w Sky 100.

    0 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappTelegram
  • Hong Kong kojarzy nam się przede wszystkim z wysokimi budynkami umieszczonymi na małym terenie, ciasnotą, chińską kuchnią i Wielką Brytanią, dla której ten skrawek ziemi przypomina nadal o imperialnych czasach świetności. Aby tu dotrzeć trzeba nieco się wysilić, ponieważ loty na trasie Warszawa Hong Kong nie należą do popularnych. Kiedy już dotrzemy do tego skrawka Azji warto byłoby rozeznać się także w lokalnej komunikacji miejskiej. Czy jest ona droga i skomplikowana?

    0 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappTelegram
  • Znowu jedziemy. Czy kiedyś przestaniemy? Nie wiem, tzn. nie wiem czy chcę. Podróżowanie wciąga i jest chyba najzdrowszym nałogiem o ile robimy to z głową. OK, dokąd więc tym razem? Hong Kong i Kuala Lumpur – tak, ponownie Azja. Odwiedzimy więc tak jakby Chiny oraz Malezję. Tym razem będzie nas trochę więcej, bo w grupie raźniej. Nasz pomysł na Hong Kong i Kuala Lumpur zderzymy z rzeczywistością azjatyckich metropolii. Ciekawe, czy nam się spodoba.

    0 FacebookTwitterPinterestLinkedinWhatsappTelegram

Aby strona działała prawidłowo, w celu analizy ruchu oraz korzystania z narzędzi marketingowych wykorzystywane są pliki cookies. OK, rozumiem. Więcej...