Strona główna Podróże Karta Revolut, czyli niezbędnik podróżnika

Karta Revolut, czyli niezbędnik podróżnika

by Bartek
karta Revolut

Ile razy w podróży zagranicznej zdarzyło Ci się wypłacać jakąś kwotę w lokalnej walucie z bankomatu lub płacić kartą za zakupy? Prowizja banku i kurs wymiany z pewnością przyprawiały o zawroty głowy. Jakiś czas temu pojawił się na rynku finansowym nowy produkt o nazwie Revolut, który zmienił zasady gry. Dziś mało jest osób nie znających tego rozwiązania, ba, mało jest banków nie oferujących czegoś zbliżonego. Z pewnych powodów Revolut pozostał w moim sercu i ciężko jest znaleźć lepszą alternatywę na zagraniczny wyjazd. Sprawdźmy dlaczego.

Revolut – co to jest?

To aplikacja na telefon (dostępna w Google Play i AppStore) służąca do zarządzania naszymi finansami głównie w podróży. Można ją także zdefiniować jako narzędzie do wykonywania przelewów międzynarodowych realizowanych po kursach międzybankowych i bez prowizji. Do aplikacji możemy wyrobić kartę wirtualną lub jak najbardziej fizyczną. Krótko, zwięźle i bardzo na temat. To właśnie clue Revolut.

Obecnie z tego rozwiązania korzysta ok. 6 mln osób na całym świecie i blisko 500 tys. w Polsce (gdzie swoją drogą Revolut otworzył lokalne biuro w Krakowie). Skala ogromna i przypomina toczącą się w dół zbocza kulę śniegową, ponieważ praktycznie co kwartał dochodzą nowe możliwości płacenia, a firma wdraża nowe pomysły na uatrakcyjnienie swojej oferty.

Jak założyć konto Revolut?

Procedura wydaje się być banalnie prosta, ale niektóre kroki nieszczególnie mogą nam się podobać. Zacząć musimy od oczywistego zainstalowania pobranej aplikacji. Następnie “parujemy” nasz telefon z kontem Revolut, ustawiamy blokadę dostępu i personalizujemy dane. W kolejnych krokach zostaniemy poproszeni o zasilenie nowoutworzonego rachunku kwotą min. 20 zł (np. przelew z naszego polskiego banku, przelew z karty), a także o skan dokumentu tożsamości oraz nasze zdjęcie (najlepiej zrobić selfie). To właśnie ten punkt budzi mieszane uczucia, ponieważ dzielimy się z obcym podmiotem naszymi wrażliwymi danymi. Revolut jednak nie zawiera z nami żadnych papierowych umów i nie przesyła dokumentów, stąd sprzeciw oznaczać będzie rezygnację z operowania tym narzędziem. Jeśli natomiast zgodzimy się, to plastik powinien do nas dotrzeć w przeciągu tygodnia.

Podczas instalacji aplikacja może poprosić o dostęp np. do mikrofonu czy lokalizacji. Pamiętajmy, że te ustawienia możemy potem wyłączyć chroniąc w pewnym stopniu prywatność. Z perspektywy kilku lat używania narzędzia uważam, że kwestie ochrony danych osobowych stoją na wysokim poziomie i nasza troska o nie – choć właściwa – nie powinna przysłaniać zalet. Firma jest zarejestrowana w Wielkiej Brytanii i podlega tamtejszym (ostrym) regulacjom.

revolut zasilenie konta przelew z banku

Jak to działa?

Bardzo dobrze, ale Revolut ma swoje ograniczenia, o czym później. Większość użytkowników definiuje narzędzie raczej jako fizycznie posiadaną kartę płatniczą, a nie konto ze zgromadzonymi środkami czy platformę do operowania finansami. To jest de facto samodzielne środowisko finansowe, gdzie moja imaginacja podpowiada mi trzy główne obszary:

  1. Aplikacja
  2. Konto i subkonta
  3. Karta

Aplikacja w telefonie

Coś w tym jest, że żaden bank w Polsce raczej nie ma tak intuicyjnej, rozbudowanej i przejrzystej aplikacji mobilnej. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie została ona zaprojektowana przez księgowego czy specjalistę IT. Po zalogowaniu się zobaczymy najpierw nasze konto i wszystkie subkonta walutowe. Poruszając się po dolnym pasku możemy śledzić statystykę, płatności oraz przejść do pulpitu. Tam uzyskamy dostęp do wszystkich widgetów / modułów obecnie dostępnych w ramach świadczonej nam usługi. Trochę ich jest 🙂 Aplikacja na bieżąco informuje nas powiadomieniami push o wykonanych transakcjach (w walucie lokalnej i PLN), co jest cenną opcją gdy np. płacimy za drobne zakupy w 7Eleven gdzieś w zagubionym w dżungli miasteczku w Malezji. Wydatki są także automatycznie kategoryzowane, co pomaga świadomie dzielić budżet. Niby nic, a cieszy.

Wspomniane moduły są ciekawym rozwiązaniem, aczkolwiek część z nich ma zastosowanie tylko do wyższych (płatnych) planów Revolut. Mimo to, te dostępne z poziomu bezpłatnego konta wystarczą podróżnikom praktycznie w zupełności. Wśród nich na wyróżnienie zasługuje aktualizowany na żywo kurs wybranych przez nas walut czy opcje automatycznego oszczędzania. Tak, to narzędzie nie tylko do wydawania 🙂

revolut aplikacja mobilna pulpit

Konto i subkonta

Po założeniu konta Revolut automatycznie otwiera nam lokalny polski rachunek, a dodatkowe konta w walutach obcych oparte są o brytyjski system bankowy. Z poziomu użytkownika nie widać aby to rozwiązanie należało do szczególnie uciążliwych.

W Revolut mamy bezpośredni dostęp do rachunków z 29 walutami, a w sumie do operowania na 150 rożnych środkach płatniczych.

Konto polskie spokojnie może nam służyć także do codziennych płatności w kraju, natomiast zdecydowaną wisienką na torcie jest opcja błyskawicznego zasilenia innego rachunku w obcej walucie. To – spośród innych zalet – stanowi ciągle o przewadze tego narzędzia nad innymi. Nawet korzystając z wielowalutowych kart do rachunków oferowanych przez banki w Polsce ciężko jest uzyskać satysfakcjonująco niski koszt operacji walutowych. Porównując na bieżąco kursy walut widzimy dużą różnicę na plus (patrz: tabela poniżej, kurs PLN-USD, 29.07.2019).

Alior BankmBankPoczta PolskaBank PekaoCinkciarz.plRevolut
4,01 zł3,95 zł3,94 zł3,97 zł3,87 zł3,84 zł
+ 4,43%+ 2,86%+ 2,60%+ 3,38%+ 0,80%
revolut statystyki kategorie wydatków analiza

Karta płatnicza

Nie szokuje designem i spełnia swoją rolę. W wersji podstawowej jest po prostu kawałkiem plastiku w portfelu, ale otwierającym zadziwiająco wiele drzwi. Pamiętam stres towarzyszący pierwszej transakcji w Tajlandii, który z perspektywy wydaje się kompletnie nieuzasadniony. Kilka lat temu Revolut był jednak prawdziwą nowinką i pokładałem nadzieje w bezprowizyjnej płatności w bahtach. Mój macierzysty bank w Polsce przy płatności kartą kredytową zarobiłby krocie.

Karta płatnicza jest wydawana w ramach jednej z dwóch największych organizacji płatniczych – Visa lub Mastercard. Logo której z nich znajdzie się na naszym kawałku plastiku jest od nas niezależne, ale wpłynąć może na dostęp do usług finansowych w kraju, do którego się wybieramy. Nasz Mastercard był np. kapryśny w Albanii.

A może wersja płatna?

Choć jeździmy relatywnie często za granicę, to nigdy przez myśl nie przeszedł mi pomysł upgrade karty. Dlaczego? Jeżeli to ma być środek płatniczy podczas wakacyjnych wojaży, wówczas wersja standardowa spełni wszystkie nasze oczekiwania. Płatne opcje będą jednak lepszym rozwiązaniem w sytuacji, gdy podróży jest dużo i są częste. Wszystko wymaga jednak dokładnego policzenia.

StandardPremiumMetal
Opłata miesięczna0 zł29,99 zł49,99 zł
Wymiana walutdo 20 000 zł/mcbrak limitubrak limitu
Wypłata z bankomatudo 800 zł/mcdo 1 600 zł /mcdo 2 400 zł/mc
Karta1 wzór3 wzory4 wzory, stalowa
Ubezpieczeniebrakw ceniew cenie
Usługi dodatkowebrakpodstawowerozszerzone
CashbackbrakbrakEuropa 0,1%, reszta świata 1%

Revolut w praktyce podróżnika

Karta przez 3 lata przemierzyła z nami dobrych parę(naście) tysięcy km i była wykorzystywana jak dotąd w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji. Oprócz kilku odmów zrealizowania transakcji nie zauważyliśmy niczego dziwnego czy podejrzanego w jej działaniu. Owe problemy wynikały z faktu, że w danych krajach karty Mastercard (bez funkcji Secure 3D) nie były obsługiwane. Ten sam problem wystąpił jeszcze w Polsce, gdy chcieliśmy zarezerwować wejściówki na pewną atrakcję na wyspie Langkawi w Malezji. W jednym z hoteli w Albanii nie zadziałała (obok Revolut) z kolei karta debetowa Visa, a kredytowa Mastercard jak najbardziej. To skłania do podsumowania zalet i wad wersji podstawowej, bezpłatnej.

Jeżeli dokonujemy płatności w walucie, której na subkoncie mamy niewystarczającą ilość, to system pobierze środki z innego subkonta o najwyższym saldzie lub z konta podstawowego (PLN). Jeżeli z kolei płacimy w walucie spoza 150 obsługiwanych to kurs zostanie ustalony na podstawie kursu międzybankowego z chwili transakcji.

revolut wymiana walut kurs pln usd

Zalety i wady

  • Bezpłatna usługa
  • Bezprowizyjne płatności za granicą
  • Atrakcyjne kursy wymiany walut, bez marży banków
  • Błyskawiczne przelewy
  • Statystyka, geolokalizacja i kategoryzacja płatności
  • Bardzo szerokie spectrum dostępnych walut
  • Intuicyjna aplikacja mobilna
  • Geoblokada karty w przypadku kradzieży
  • Mnogość funkcji dodatkowych (ubezpieczenia, oszczędności, darowizny, podział rachunków…)
  • Brak możliwości wyboru rodzaju karty (Visa czy Mastercard)
  • Brak wsparcia dla technologii “Secure 3D”
  • Wymiana walut w weekend oznacza prowizję 0,5%
  • Przewalutowanie z koszyka walut niestabilnych (np. RUB, THB) to stała prowizja 1%, a w weekend 2%
  • Wymiana walut spoza dostępnych w ramach subkont (obecnie 29) to stała prowizja 1% (tylko w weekend)
  • Relatywnie niski limit wypłat gotówkowych z bankomatu (800 zł)
  • Przelew z subkonta walutowego na polski rachunek ma limit 20 000 zł/mc (powyżej, prowizja 0,5%)
  • Jak widać Revolut potrafi skrzętnie wykorzystywać nasze przywiązanie do wygody i komfortu lub inaczej – zmuszać do planowania ruchów finansowych. Umówmy się, nikt nie zakłada instytucji finansowej w celach charytatywnych i wszyscy jesteśmy tego świadomi. Mimo potencjalnych kosztów Revolut jest nadal atrakcyjną alternatywą dla banków. Czy na pewno?

    Organizacja dość długo starała się o licencję bankową i faktycznie ją otrzymała w grudniu 2018 r. od Banku Litwy. Dzięki temu środki zgromadzone na naszym koncie są chronione do wysokości 100 000 EUR. Wcześniej pieniądze były narażone na… wszystko, z wyparowaniem włącznie. Banki – czując oddech rywala z rynku fintech – rozpoczęły walkę o klientów, ale nie zawsze uczciwą. Np. sieć bankomatów Euronet wprowadziła zaporowe prowizje za wypłaty gotówki w Polsce kartami wydanymi poza krajem, a PKO BP opłatę za przelew przychodzący z Revolut. Ciosem między oczy można też nazwać 8% prowizję w CitiBank za doładowania konta Revolut powyżej kwoty 10 zł… ale tylko realizowane kartą kredytową, co i tak jest niezgodne z regulaminem. Tak czy siak, na rynku bankowym jest dość gorąco.

    revolut karta płątnicza aplikacja mobilna ustawienia

    Revolut – podsumowanie

    Revolut to ciągle król rynku Financial Technology. Dopóki łaskawym okiem patrzyli na niego tylko globtroterzy i był traktowany jako kantor online, dopóty banki się nim nie interesowały. Świat pędzi naprzód nie bacząc na regulacje prawne, a Revolut wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów. Mamy jeszcze Monese, Curve czy polski Igoria Card, ale wszystkie one pełne są niedociągnięć.

    Multum ustawień, analiz i statystyk czyni z Revolut godnego następcę banku w klasycznym tego słowa znaczeniu. Jest bardzo intuicyjny, wręcz skrojony na potrzeby XXI wieku. Na pewno nie zastąpi już teraz karty kredytowej czy bankomatowej (te ciągle warto mieć w podróży), ale wszystko zmierza w dość intrygującym kierunku. Z punktu widzenia zwykłego podróżnika na własną rękę, jest prawie idealny. Ma obsługę mobilną, więc nie wymaga stania w kolejce do okienka. Wymienia waluty po bardzo dobrym kursie, co zwalnia nas z biegania po kantorach. To czego mi osobiście w nim brakuje, to możliwości zamówienia drugiej karty w alternatywnej organizacji płatniczej. Revolut także niezbyt reklamuje się jako bank (choć posiada litewską licencję), ponieważ otrzymane pozwolenie nie weszło jeszcze w życie. Stąd zalecam rozsądek w operowaniu na dużych kwotach.

    Jak więc korzystać z Revolut? Z głową. Trzymajmy tam tyle pieniędzy ile faktycznie potrzebujemy i traktujmy to narzędzie (na razie) jako wsparcie, a nie główną oś finansów. To także bardzo nowoczesne rozwiązanie – jadąc do USA pamiętajmy aby odblokować w ustawieniach funkcję paska magnetycznego 🙂

    Sprawdź również...

    avatar
    Paweł
    Gość

    Dla chętnych link do założenia konta Revolut dający kartę za free (normalnie koszt wydania to ok 10 zł) oraz 20 zł bonusu na konto Revolut po pierwszej transakcji.

    https://revolut.com/referral/pawen45be!20m

    Aby strona działała prawidłowo, w celu analizy ruchu oraz korzystania z narzędzi marketingowych wykorzystywane są pliki cookies. OK, rozumiem. Więcej...

    haart hanna kozlowska popup facebook

    HAART logotyp 370x102 - haart.pl blog diy zrób to sam

     

    Lubisz DIY? Zostań ze mną na dłużej i obserwuj HAART na Facebook'u. Dołącz do ponad 13 513 fanów mojego bloga. Bądź na bieżąco, komentuj i dziel się swoimi pomysłami w grupie "Pokaż co potrafisz DIY z HAART". Serdecznie zapraszam!